This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

PROGRAM NIE MIEŚCI SIĘ W RAMACH

I w tym, że Czukowski wtrącił gdzieś mi­mochodem w rozmowie, że ma chrypkę, i w tym, że gdy go poproszono o powiedzenie jednego wier­sza, wymawiał się i recytował inny, i w tym, że dzieci na; jego komendę wprawiały się w sztuce mówienia recytując najrozmaitsze wierszyki. A gdy nie mogły sobie poradzić z trudnymi do wymówie­nia słowami, niczym nie przypominały już dzieci, które starannie wygłaszały wyuczone teksty, skrę­powane strachem, że mogłyby jakieś słówko za­pomnieć — lecz były to dzieci, które przestały myśleć, że skierowano na nie kamery telewizyj­ne, dzieci, które były po prostu dziećmi.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

SPECYFIKA SŁOWA

Specyfika, jeśli rozumieć przez to słowo rzeczywiste, szczególne i jedyne dla telewizji właściwo­ści, zaczęła się tam, gdzie nawet nikt nie p r ó- bowałbyjejsię doszukiwać…Okazuje się, że telewizji niezbędni są tacy , lu­dzie jak Czukowski, Andronikow, Erenburg, Jut- kiewicz, Obrazcow, Ałpatow czy Szkłowski, którzy nie tylko mają coś do powiedzenia, lecz potrafią (jest to szczególny talent) mówić w. sposób inte­resujący, myśląc przed obiektywem.Tego rodzaju intymne spotkania z widzami (na i ‚ najrozmaitsze tematy) wzbudzałyby ogromne zain­teresowanie i niewątpliwie gromadziłyby przed telewizorami olbrzymią widownię.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

POTRZEBNY W TELEWIZJI

A więc telewizji potrzebny jest nie tylko sam temat, ale przede wszystkim ludzie o ciekawej oso- 1 bowości. W przytoczonym przykładzie Czukow­ski stał się obiektem programu. Czukowski jako człowiek, jako osobowość, a nie pisarz, który komentuje czy prowadzi program.Muszę tu powiedzieć, że w Telewizji Moskiew­skiej . istnieją programy, które zawsze oglądam z największym zainteresowaniem. Programy, od których, jak to się mówi, nie mogę się oderwać. Wstyd się może do tego przyznać, ale nie są to wcale programy poważne, lecz rozrywkowe lub teleturnieje.Czy zainteresowałby mnie podobny quiz, gdyby odbywał się w jakimś klubie czy świetlicy? Są­dzę, że raczej nie. 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

ODNIESIONE WRAŻENIE

Tutaj bowiem odnoszę wraże­nie, jakby poprzez telewizor aktywizował się mój stosunek do tego, co widzę, jestem nie­jako wciągany w akcję tego, co dzieje się w studio.Do studia zaproszono dwie drużyny. Z dwóch zakładów pracy. Drużyny rozmieszczono na ustawionych naprzeciw siebie trybunach. Zabawę pro­wadzi Walentyna Leontiewa. Na samym początku próbuje zdopingować przedstawicieli swoich dru­żyn. Konkurs polega na wykonywaniu najprost­szych zadań, jak na przykład, odważenie dziesię­ciu dekagramów kiełbasy czy pół kilograma po­marańczy. Oto widzimy, jak młody człowiek-w okularach ; nieporadnie kroi wędlinę. 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn