GDZIE JESZCZE?

Gdzie jeszcze można obserwować bohaterów w trakcie lotu z Ziemi na Marsa, gdy — przebywa­jąc w stanie nieważkości — niczym ryby w akwa­rium, pływają we wnętrzu statku kosmicznego? Gdzie jeszcze można pokazać fantastyczny kraj­obraz Marsa i wreszcie samych Marsjan, a nawet Marsjanki?Oczywiście tylko w telewizji. Nigdzie poza nią.Spektakl telewizyjny Aelita był jednak jednym wielkim nieporozumieniem.Krajobraz Marsa był przedstawiony naiwnie. Marsjanie ubrani byli w coś pośredniego między dziecięcym ubraniem z kapiszonem a kombinezo­nami lotniczymi z metalowymi rożkami-antecnami na głowie. Ich władca śmieszył swą łysiną i atła­sowym strojem przywodzącym na myśl zwycię­skiego chana, który pragnął zdobyć miłość księżny wziętej w niewolę…

Jeśli szukasz miejsca w Internecie poświęconego w całości rozrywce to doskonale trafiłeś. Jestem bardzo rozrywkową osobą, znajomi mówią, że nie da się ze mną nudzić, dlatego postanowiłam pisać tego bloga. Mam nadzieję, że serwis Ci się podoba. Zapraszam do czytania!